niedziela, 14 kwietnia 2013

Cooking Time!



Tu Jula (Julie). Więc pewnie znacie tą sztukę zwaną gotowaniem. Ja nie posiadam zbyt wielkiego talentu kulinarnego, jednak jak z przyajciółką zabiorę się za ciasteczka lub coś w tym stylu, zwykle wychodzi pysznie. Może raz spaliłyśmy czekoladowe ciasteczka, ale nie było widać, bo i tak brązowe...Wracając do tematu, wstawię kilka fotek 'pysznych' rzeczy zrobionych przeze mnie.


Te ciasteczka zrobiłam z przyjaciółką dwa lata temu na Halloween. Oczywiście dekoracja w naszym wykonaniu była tragiczna, co widać po zdjęciu. Ale zawsze coś. Pamiętam, że były dobre i bardzo długo szukałyśmy przepisu.


Te babeczki zrobiłam teraz niedawno na Wielkanoc. Babeczki to moja specjalność i już nawet nie patrzę na przepis. Po prostu pamiętam ile czego idzie. No i nie chwaląc się, wychodzą boskie.
W sumie jeszcze bardzo dobrze wychodzą mi truskawkowe lody i pizza, a w szczególności sos. Mam tajny przepis na sos do pizzy i mogłabym go jeść samego, nawet bez pizzy. Właściwie przepis to nie jest jakiś tajny, ale ja dodaję jeden 'tajny składnik'. Nawet mama chyba nie wie, że go dodaję. I dzięki temu zwykle tak dobrze smakuje (chyba....).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz